Witam każdego kto tu zawitał. Ciepło i serdecznie, choć blog raczej w chłodnych, acz radosnych barwach.
Już jakiś czas chodził za mną pomysł założenia bloga związanego z moim, bądź co bądź, życiowym wyborem. Widziałam już kilka blogów w tej tematyce (znajdują się w rubryce "Obserwuję"), ale stwierdziłam - dobrego nigdy za wiele. W końcu każdy ma swoją wizję postów i sytuacji w nich opisanych.
Jak to w ogóle się stało, że startuję na pielęgniarstwo?